.. mam niezwykly sentyment do tego bloga.. Napisała Różyczka dnia 2008-06-17 14:47:31 skomentuj (0) Dojrzewać do miłości Maleńka Uczucia i miłość to nie to samo. Uczucia mogą pomagać,są przecież darem,lecz mogą też przeszkadzać, jeżeli nie są pod kontrolą.Miłość natomiast dojrzewa w cierpieniu i w wierności na codzień. Maleńka! Nigdy nie bój sie miłości, która stawia wymagania. Widzisz do miłości trzeba wciąż dojrzewać ,latami dojrzewać. A teraz życzę tobie, Pao bądź prostą, pogodną a zarazem wciąż pozostawaj Tajemnicą. Święty "niezajęty" Napisała Różyczka dnia 2008-01-09 16:53:58 skomentuj (1) .. Nie, nie.. Proszę Tylko nie Mamę.. Napisała Różyczka dnia 2007-11-20 21:14:33 skomentuj (0) .. niby bliski a jednak tak daleki. Tak bardzo tęskno mi do Ciebie, z każdym dniem, godziną coraz bardziej.. To jak pragnienie niespełnione.I te godziny przegadane, przetanczone,przesiedzone razem wspolnie, wspolna gorka, wspolne wszystko. A teraz? Teraz uczysz mnie kochać,kochac na odległość, ufać i przebaczać, każdego dnia, w każdym przypadku, a przede wszystkim cierpliwie czekać na to "pragnienie miłości. " a Ty zawsze gdzieś tam między tym wszytskim jesteś, miedzy każdą moją relacją i spotkaniem z NIM, z KOCHANYM.. Maleńka.. Nie bój się umierać dla miłości służ nie licząc, dawaj nie ważąc, słuchaj nie mierzac. Nie bój się umeirać dla miłości, służ kochając dawaj kochając słuchaj kochając. Nie bój się umierać dla miłości kochaj nie licząc kochaj nie ważąc kochaj nie mierząc Napisała Różyczka dnia 2007-10-24 17:12:20 skomentuj (0) Maleńka.. nie lękaj sie ,nie uciekaj. Cierpienie oczyszcza ciebie z ambicji. Będziesz czysta jak krople rosy, co odbijają barwy budzących się kwiatów. Przecież "Błogosławieni czystego serca" Maleńka, nie lekaj się , nie uciekaj. MIłość dojrzewa własnie pod krzyzem. Musisz poczuc jego ból, dotknąć ciszy Jego serca ,które kocha. Przecież umarł abyś miała zycie. Malenka,nie lekaj sie , nie uciekaj. Adoracja jednoczy.Tylko kochaj. Pozostał dla nas abys ty i my wszyscy w Nim odnalexli wolnośc. Przecież prosil, aby Jego radość w nas była pełna. Napisała Różyczka dnia 2007-10-03 23:06:58 skomentuj (0) .. I juz wakacje się kończą. Ostatnio pisałam przed żaglami.. Nawet nie wiem dlaczego nic po nich nie napisalam.Tam, na mazurach jest jak w bajce.. to byly takie wakacje z Panem Bogiem.Odkrywanie go w przyrodzie, w wietrze, w drugim czlowieku.9 dni bycia zdanym na samego siebie i innych,bliskich.Żeglowanie:Mikołajki-Ruciane Nida- jezioro Nidzkie-Ruciane Nida-Pisz-Śniardwy!-Okartowo-Śniardwy-MIkołajki .Poprostu cudownie.Codzienna modlitwa, msza, medytacja ignacjańska, ćwiczenia duchowne.Dzień pustyni spędziłam na kei. Zapatrując się w jezioro,czując wiatr,czując Boga blisko mnie. Przechyły,sztormy na śniardwach.. wtedy częsciej łapalismy za różaniec.Wieczorne rozmowy, przyjaciele w załodze. Dziękuję wam.. za to co było dobre i to co nie tak. Mając na mysli nasze mhm.. posiłki i gotowanie :P a tu kilka moich mysli po rejsie. Boga odkrywamy wszędzie, W pobliskim lesie,jeziorze,wszędzie. W tchnieniu wiatru,ulewie,sztormie,wszędzie. W radosci,gniewie,wysilku,wszędzie. W przyjaciolach,ktorzy czasem krzyczą i placzą, wszędzie. Mazury Wiatr więjący. Dużo pływających łódek, jak po konserwach pustych puszek. Rozmowa, modlitwa, wołanie do Boga. Rozbite jajka, Krzyk Janka. Sztorm, fale.Śpiewyyy.. Jak w bajce. Mała księżniczka wróciła uszczęśliwiona Napisała Różyczka dnia 2007-08-26 13:28:19 skomentuj (1) no to jutro na żagle.. ajj wreszcie.. Nie moglam się doczekać. Choć wiele ostatnio przeszkód mnie napotkało, to mam nadzieję,że bez wiekszych problemow wsiądziemy w nocny pociąg;) Tylko żeby Madzia nie zapomniala biletow;p Teraz muszę wszystko spakować co potrzebne.. i do dzieła młodzi żeglarze :D Żagle z Panem Bogiem, chwile zadumy,msze na łódce,medytacje ignacjańskie.. no i najbliżsi..Czy to nie piękne ;) Miłego wakacjowania :) Napisała Różyczka dnia 2007-06-28 12:38:23 skomentuj (0) |
|
|||||||